Farby o zapachu…?

Farby o zapachu…?

Aha, farby zapachowe istnieją, tak. Możemy je kupić w wielu sklepach, pod warunkiem, że wierzymy w synkretyzm zmysłów, odczuwanie kolorów np. z zapachami. Kilka firm na polskim rynku, np. Dekoral, oferują farby z wariantami zapachowymi. Znaczy to mniej więcej tyle, że malowane pomieszczenie nie będzie pachnąć remontem, ale na przykład wanilią. Farby pachną już podczas malowania a zapach utrzymuje się przez jakiś czas, podobnie jak perfumy. W sklepach z pewnością znajdziemy kilka odcieni (do tej pory nie ma ich zbyt wiele) do których przypisany jest zapach. Póki co, możemy nasz dom zaopatrzyć w klasyczną wanilię, która perfumuje takie kolory jak beże i odcienie różu. Do farb dołączone są próbki zapachowe, więc zanim zdecydujemy się na kolor, możemy wypróbować jego zapach przed zakupem – dosłownie jak w drogerii. Innymi dostępnymi zapachami są: cytrusy, kompozycje kwiatowe i owocowe, delikatne, nie nachalne i odświeżające pomieszczenie wonie. Sama farba nie różni się zbytnio od innych, dostępnych na rynku, poza faktem, że jest droższa. Farby zapachowe są farbami wodnymi, które dosychają na ścianach do 3 dni, co znaczy, że tyle mniej więcej zapach ścian będzie wyraźnie wyczuwalny. Czy zapachowe farby to snobizm czy jedynie fanaberia dla prawdziwych przeciwników remontu? Z pewnością dobrze jest konotować remont z miłym powiewem świeżych owoców, niż z ledwo co zagruntowaną ścianą.